Tak bardzo pragnę czułości.

Czyjegoś ciepła,

Dotyku dłoni,

Pocałunków.

Pragnę zatonąć w Jego ramionach

I nigdy nie wracać do

rzeczywistości…

Chcę czuć czyjąś bliskość.

Tak po prostu…

Chcę wiedzieć, że ktoś przy mnie jest

Martwi się i troszczy

Chcę kochać i być kochaną…

Czy to tak wiele?